Dlaczego taki tytuł? Ponieważ kompleks Ebisu, dla niektórych, jest niewątpliwie takim rajem, który znajduje się w japońskiej prefekturze Fukushima.


Za sprawą nowego video Aelxi Smith’a (noriyaro) możemy poznać cały kompleks, z którego większość z was kojarzy zapewne tylko Minami. Nic dziwnego, jest to jeden z najpopularniejszych kursów w kraju kwitnącej wiśni i jeden z najbardziej wymagających na świecie. Jednak nie będę wam „spoilerować” filmiku, przejdźmy do rzeczy.

1340324030_ebisu-circuit-west-nishi-real-up

Na „pierwszy ogień” idzie Nishi Road Course, które jeżeli graliście chociażby w NFS Pro Street lub Shift’a można spotkać właśnie w tych tytułach, ale również w innych grach / symulatorach komputerowych. Ta nitka stworzona jest bardziej pod time attack niż pod drift, ale skoro słynny Noriyaro zabrał nas na przechadzkę / przejażdżkę po tym kursie w ten deszczowy dzień, tak więc nic nie stoi na przeszkodzie by pojeździć bokami.

1340323154_ebisu-circuit-north-kita-real-up

Następnym torem, po którym oprowadzi nas Alexi to słynne z backwards entry – North Course, które jest najwyżej położonym obiektem do jazdy w całym Ebisu i które ma dość wysokie (jak na tor) różnice w położeniu poszczególnych części.

Kolejnym „kawałkiem asfaltu” jest School Course, nie za szybki kurs, który wymaga od kierowcy sporo „machania” kierownicą, jednak ma on za zadanie wyćwiczyć technikę, a nie odwagę w inicjacji driftu przy 120 km/h (i więcej). Jest też lubiana przez kierowców ścianka, którą trzeba obowiązkowo pocałować tyłem driftcara.

1340323384_ebisu-circuit-school-course-real-up

W końcu pora przyszła na znane przez wszystkich – Minami Road Course. Stało się tak popularne za sprawą typowego wzniesienia, na którym samochody radośnie podskakują, a jeszcze większą rozpoznawalność temu miejscu zapewniły zawody z serii D1, które wykorzystują najbardziej charakterystyczną część całego kursu. Alexi jednak postanawia nam pokazać Minami w pełnej okazałości i pokazuje przydatny skrót.

1340323595_ebisu-circuit-south-minami-real-up

Czas na część Touge. Po krótce – nitka przypominająca japońską, górską, wąską i wymagającą drogę.

Na koniec przyszła pora na – Higashi. Jest to najszybszy i największy tor w całym kompleksie Ebisu, który zwykle jest używany przez „ścigantów”. Co najlepsze, nie można na nim zawsze driftować więc jak sam autor nagrania powiedział – „We’ve got lucky today”.

1340323025_ebisu-circuit-east-higashi-real-up

Tak oto zbliżamy się do końca tego wpisu, troszeczkę przybliżyłem Wam specyfikę kompleksu Ebisu ale myślę, że jeszcze lepiej zrobi to Alexi. Zapraszam do obejrzenia świetnego filmiku jego autorstwa! Warto poświęcić 18 minut swojego życia.