19
Przygotowania Valvoline PUZ Drift Team do sezonu
Do pierwszych imprez sezonu, czyli King of Europe oraz SSSuper Drift Cup Bemowo pozostaje coraz mniej czasu. Widok za oknem także nam o tym przypomina, ponieważ po siarczystych mrozach od dwóch dni mamy odwilż. Tymczasem w toruńskim garażu zespołu Valvoline PUZ Drift Team praca wre. Dzisiaj chcielibyśmy podzielić się z Wami informacjami na ten temat, które otrzymaliśmy od PR Managera, Jędrzeja Lenarcika.
Znaczących zmian w zespole w sezonie 2012 nie zobaczymy. Poprzednio VPUZ DT reprezentowały trzy beemki (dwie E30 i jedna E46), a także Mitsubishi Lancer EVO VIII. Wszyscy wiedzą, że zespół na pewno nie odejdzie od poczciwych E30stek. Utwierdził nas w przekonaniu o tym manager zespołu, Krzysztof ”PUZ” Jędrzejewski: ”Nadal uważamy, że jest to idealny samochód bazowy na driftcar. Znamy tę konstrukcję na wylot, mamy unikalne patenty na wiele rozwiązań mechanicznych, w tym roku tylko ulepszamy nasze e-trzydziestki”.
Jesteśmy wielce ciekawi, o jakich patentach mówi nam Papa PUZ. My wiemy natomiast, na co w tym roku stawia toruński team. Priorytetem tym razem staje się waga i rozkład masy na osie pojazdu. Na dowód tego przypominamy niedawno opublikowane zdjęcie wagi, która wskazała, iż odbudowywana Balbina, E30stka Grześka Hypkiego, która uległa wielokrotnie wspomnianemu już wypadkowi na wielokrotnie wspomnianej już imprezie, jaką jest Drift Grand Prix of Romania, straciła 79kg. ”Faktycznie – poszliśmy w zrzucanie masy i jej lepszy rozkład na osie. Dyskutowane od połowy zeszłego roku, nowe zapisy w regulaminie Driftingowych Mistrzostw Polski, sprawią, że nie moc, a waga i wyważenie samochodu będą miały kolosalne znaczenie” – mówi Marcin Mospinek. W ramach motoryzacyjnej diety cud, w skład wchodzą bardzo lekkie nadkola E30 M3 z laminatu. ”Jeden taki pakiet założyliśmy pod koniec tamtego roku w naszym samochodzie testowym. Bardzo spodobało się to kibicom, a dodatkowo pozbyliśmy się kilogramów blachy. Decyzja o wprowadzeniu tego pakietu do wszystkich dotychczasowych BMW E30 i odejście od słynnych ”parapetów” była zatem kwestią czasu” – opowiada Papa PUZ
Zadajecie sobie pewnie w tej chwili pytanie: Ok, a co z japońcem? Oczywiście nie mogło zabraknąć kilku słów o japońskim rodzynku w teamie, czyli EVO VIII Dariusza Fabisiaka. Auto Dariusza Fibisiaka otrzyma nowy pakiet aerodynamiczny, dzięki któremu wygląd ”Evy” stanie się bardziej agresywny, a całe auto będzie przypominać bardziej projekt do wyścigów górskich, niż driftowóz.
A co znajdzie się pod maską? W BMW nie zmieni się nic. ”Na chwilę obecną w moim samochodzie jest M-Power S62B50, czyli jednostka z której korzystam od 2010 roku. Nic w tym zakresie się nie zmieniło” – mówi Marcin Mospinek. Inaczej, niż w Mitsubishi. ”Prowadzimy pracę, aby turbo „dmuchało” mniej barów, bez straty na najważniejszych parametrach silnika. Mam nadzieję, że dzięki temu uda nam się zwiększyć żywotność jednostki w moim Mitsubishi.” – odpowiada Dariusz.
Czy wszystkie te modyfikacje pozwolą Valvoline PUZ Drift Team obronić tytuł najlepszego zespołu w Polsce? Przekonamy się o tym za około pół roku. Wiemy natomiast, że PUZowcy będą bardzo, bardzo mocni.
Dodaj komentarz









Kategorie
Najnowsze wpisy
- Adam Fijał – „Realizuję marzenia z młodości.”
- Keep Drifting Fun – The Movie
- DRIFT ALLSTARS :: Runda 1 i Podgląd sezonu
- Wyniki pierwszej rundy Driftingowego Pucharu Bałtyku
- Podsumowanie FormulaD RD: 2 „Road to the Championship”
- Wyniki kwalifikacji FormulaD Road Atlanta
- FormulaD RD:2 „Road to the Championship” już jutro!
- UPDATE: FormulaD, transmisja Rd:2 „Road to the Championship” informacje.
- Drift Open tym razem w Legnicy
- Kilka słów o Driftingowym Pucharze Bałtyku











