Już w najbliższy weekend zainaugurowany zostanie nowy sezon zmagań czołowych polskich drifterów. Wszystkich stęsknionych za jazdą w kontrolowanym poślizgu zapraszamy na poznański tor, na pierwszą rundę Driftingowych Mistrzostw Polski, połączoną z zawodami Eastern Europe Drift Championship.

W dniach 20-21 kwietnia przekonamy się na ile pracowicie czołowi zawodnicy spędzili czas zimowego przestoju.

Nasze apetyty co rusz podsycane były zdjęciami podsyłanymi przez teamy, a przedstawiającymi prace nad nowymi projektami. W końcu zawodnicy zaspokoją nasz głód prezentując nam efekty swoich prac, w całej swej okazałości. W Poznaniu zobaczymy po raz pierwszy miedzy innymi nowy driftowóz Pawła Treli, czyli debiutującego na polskich torach Opla GT. To za pewne nie jedyny debiut. Samochody zmieniają również między innymi Piotr Więcek, Karol Kowalski (obaj Skyline R34), Mateusz Włodarczyk (BMW E92 M3), Sławek Grausam (BMW E46), Pierwsza Dama Polskiego Driftu Karolina Pilarczyk zamienia w tym sezonie BMW na Nissana z LS-em pod maską.

Również nasz najmłodszy drifter Adaś Zalewski pożegnał się ze swoim E36 i startował będzie BMW E30 z potężnym silnikiem od M5 pod maską. To wszystko to nie jedyne nowości, gdyż jak informuje Polska Federacja Driftingu, tegoroczne Mistrzostwa Polski mają charakter otwarty więc na torze „Poznań” zobaczymy także najlepszych drifterów z Niemiec, Danii, Czech, a nawet Kuwejtu. Niestety w Poznaniu nie zobaczymy Kuby Przygońskiego, który w tym sezonie przesiada się z Toyoty AE86 do GT86 ponieważ w tym samym czasie wystartuje on w Katarze podczas Sealine Cross Country Rally.

Tradycyjnie zawody mają dwudniową formułę. W sobotę 20 kwietnia odbędą się treningi i kwalifikacje, natomiast niedziela 21 kwietnia to główny dzień zawodów, kiedy to topowych trzydziestu dwóch zawodników po porannych treningach zmierzy się w przejazdach w parach. Organizator zaplanował również uwielbiane przez kibiców Drift Taxi, a także sesje autografów. W przerwach czas umilał będzie nasz najlepszy stunter Hubert Dylon „Raptowny”, oraz jedyny w Europie driftujący TIR marki Volvo. Natomiast o nasze żołądki zadba ekipa Truck Baru. Szczegółowy harmonogram dostępny jest na stronie organizatora.

Po okresie zimowej posuchy sądzimy, że nikogo specjalnie nie trzeba namawiać do przyjazdu na poznański tor. Niemniej jednak w imieniu swoim, organizatorów i zawodników wszystkich serdecznie zapraszamy i zachęcamy do gorącego dopingowania swoich ulubieńców. Do zobaczenia na torze.

Zdjęcia: Maciej Maroszek / driftblog.pl