9
Polski Team w Irlandii Driftoholic – Wywiad
Team Driftoholic to mały i pierwszy Polski team, który powstaje w Irlandii. Aktualnie na dzień dzisiejszy chłopaki z Driftoholic startują w irlandzkiej serii UDC na ich koncie nie ma dużych sukcesów, ale jak wiecie wszystko przychodzi z czasem. Poniższy wywiad powinien przybliżyć wam co nie co ten temat.
Jak to się stało że stworzyliście team Driftoholic?
Team Driftoholic to na razie dwie osoby. Znamy się od jakiegoś czasu i w pewnym monecie doszliśmy do wniosku ze razem łatwiej zmagać się z przeciwnościami losu i tutejsza rzeczywistością. Razem zaczynaliśmy nasza przygodę z driftingiem i mamy do siebie pełne zaufanie za kółkiem, a to bardzo ważne. Mamy nowych chętnych do wspólnej jazdy, mam nadzieje ze niedługo nasz Team się powiększy. Nazwa pochodzi od epitetu którym określiła mnie kiedyś moja zona
Nie da się ukryć ze trafiła w samo sedno.
Dlaczego akurat drifting? Jak w Irlandii trafiliście na ten motosport ?
Drift jako dyscyplina wymaga czegoś więcej niż tylko szybkiego auta i dobrego refleksu, tu trzeba przewidywać dwa, trzy zakręty wcześniej. Do tego zapach rozgrzanego metalu, kłęby palonej gumy i oczywiście adrenalina która jest obecna na każdym zakręcie. Jazda po prostej gdzie wystarczy tylko cisnąc gaz w podłogę tego nie daje…
W Irlandii drifting jest dość popularnym sportem, niestety zamykanych jest coraz więcej torów, na chwile obecna jest naprawdę kilka miejsc gdzie można sobie pojeździć.
Porozmawiajmy trochę o zawodach, a konkretniej o torach na których się one odbywają. Jak to wszystko wygląda w Irlandii na jakim poziomie są Imprezy w porównaniu do Polski ? I w jakiej lidze można obserwować wasze wyczyny ?
Z racji ze sama Irlandia dzieli się na dwa osobne państwa, urzędują tu dwie ligi driftingowe. Jest to ProDrift w Irlandii i UDC (Ulster Drift Championship). Flagowymi torami dla ProDrift’u jest Mondelo pod Dublinem, a dla nas UDC Bishopscourt, stare lotnisko 40km od Belfastu. Oczywiście zawody organizowane są nie tylko tam, dyscyplina jest promowana gdzie i jak tylko sie da. Jeśli chodzi o poziom, to na moje oko jest sporo niższy niż polskiej ligi zawodowej, choć rodzynki w postaci 15 letniego Duane McKeever’a który na ostatnim JDM ostro deptał po pietach Pawłowi Treli, się zdarzają. Na chwile obecna z racji naszego miejsca zamieszkania uczestniczymy w UDC.
Czy możecie się pochwalić jakimiś osiągnięciami na imprezach?
Ciężko chwalić się jakimiś osiągnięciami kiedy starujesz tak budżetowym autem jak my. Mogę tylko napisać ze udało mi się w zeszła niedziele zakwalifikować do Top16 w 5 rundzie rozgrywek ligi UDC, gdzie odpadłem jadać w parze z zeszłorocznym mistrzem tejże ligi. Jest to nasz największy sukces do tej pory, gdyż Helga zostawiła za sobą sporo mocniejszych aut niektóre nawet 3krotnie mocniejsze i dużo lepiej dofinansowane. Ogólnie staramy się być widoczni jeździć ile się da i gdzie się da. Bardzo często jako możliwość pojeżdżenia wykorzystujemy Spoty i Zloty naszego polskiego klubu BMW w Irlandii ( bkd-fani.pl) .
Powiedzcie nam coś o autach w których latacie, modyfikacje, plany itp…
Andrii, auto e30 „Berta”
Oryginalnie 320i, od października w trakcie swapa na m62b44, niestety ze względu na brak specjalistów mogących ogarnąć temat, nastąpiła zmiana planów i aktualnie poszukuje innego silnika, s50b30 lub s50b32.
W przyszłości w razie zmian na pewno będzie to jakieś BMW, marzyło by się s62b50 w e30
Cywilne auto E36 325 tds „TeDeS” mimo otwartego mostu tez kilkukrotnie znalazło się na torze i zadziwiło nie jednego oportunistę.
Slawko, auto E34 „Helga II”
Bazowo 1995 E34 525i 24V, przespawane zwrotnice, obniżona na zawiasie FK, klatka, kubeł i 4 punktowe pasy, maxymalnie odchudzona waga około 1450kg, układ wydechowy custom reszta seria. W planach m62b44 (leży i czeka
) docelowo s62b50
Na co dzień poruszam się E39 M5 ’02, która tez niejednokrotnie dala popis przy każdej nadarzającej się okazji i która zapewniała nam ciągłość treningów przez długi długi czas
Na chwile obecną użytkujemy jedno auto, ale ostro rozglądamy się za drugim i jak finanse pozwolą nie długo powinniśmy mieć jakąś dobra bazę, która pozwoli nam walczyć o czołowe miejsca.
Jakie są Wasze plany związane z driftingiem ?
Bardzo chcielibyśmy pokazać sie w tutejszej lidze zdobyć w końcu jakieś dobre miejsce, z tego co widzę ciągle sie uczymy czegoś nowego i zmierzamy mam nadzieje w dobrym kierunku. Fajnie było by tez zebrać rodaków interesujących się driftem na emigracji, staramy się to robić przez BKD, ale oczywiście nie każdy jeździ BMW. Ważne to mile spędzać czas, cieszyć się każdym metrem przejechanym bokiem i najważniejsze chyba hasło dla nas „ KEEP DRIFTING FUN”
Team Driftoholic Promo 2011
Dziękuję za wywiad i od całej redakcji drift bloga życzę powodzenia w zawodach
7 Comments to “Polski Team w Irlandii Driftoholic – Wywiad”
Dodaj komentarz









Kategorie
Najnowsze wpisy
- Adam Fijał – „Realizuję marzenia z młodości.”
- Keep Drifting Fun – The Movie
- DRIFT ALLSTARS :: Runda 1 i Podgląd sezonu
- Wyniki pierwszej rundy Driftingowego Pucharu Bałtyku
- Podsumowanie FormulaD RD: 2 „Road to the Championship”
- Wyniki kwalifikacji FormulaD Road Atlanta
- FormulaD RD:2 „Road to the Championship” już jutro!
- UPDATE: FormulaD, transmisja Rd:2 „Road to the Championship” informacje.
- Drift Open tym razem w Legnicy
- Kilka słów o Driftingowym Pucharze Bałtyku











Bardzo fajny wywiad. Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy i ogarniecie drift maszyn. Pozdro.
Powodzenia w ogarnięciu aut
Chlopaki gratuluje i trzymam kciuki ! Do zobaczenia na nastepnym zlocie.
Pozdrowienia chlopaki, Sukcesow zycze i dawac Berte na tor
gratulacje chlopaki,powodzenia w modach i szerokosci
Badzcie czujni bo konkurencja nie spi
i przygotowywuje swoje zasoby xD
wielkie gratki chłopaki

3mam kciuki i samych sukcesów Wam życzę
pozdrowionka