26 września, leniwa, jesienna sobota, jednak już od samego rana przez drogi ekspresowe śląska (i nie tylko) mknęły stylowe driftowozy w kierunku polskiego Ebisu, niektóre na kołach, niektóre na lawetach.

DSC_0354
Właśnie tego dnia odbył się już piąty z kolei event organizowany przez Slide Union / Drift Familię na Torze Wyrazów.
Atmosfera już od samego rana była wyśmienita, całą ekipę w dobry nastrój wprowadził „wystrój” toru. Nie trzeba było za dużo pracy włożyć w oczyszczenie kluczowych miejsc toru.
Pomimo panującego zimna i przelotnych opadów deszczu z godziny na godzinę przybywało coraz więcej samochodów i przedstawicieli mediów z różnych zakątków naszego pięknego kraju.

DSC_0359
Tradycyjnie, przed rozpoczęciem treningu, tudzież luźnych pojeżdżawek, miał miejsce briefieng prowadzony przez Goblę, Disq’a i Bossa. Wyjaśniono zasady, przedstawiono harmonogram (opierało się to na tym, że o godzinie 13-14 miała miejsce przerwa, natomiast około 16 nastąpiła zmiana kierunku jazdy) i ogólne zasady panujące na każdym evencie.
Po krótkim kazaniu ze strony organizatorów wszyscy zgodnie założyli kaski, zagrzali swoje „bokoloty” i radośnie wjechali na tor, który jednak postanowił płatać figle, z drobną pomocą aury.

DSC_0621
Wszyscy doskonale wiemy, że Wyrazów „jest śliski”, jednak delikatna mżawka usprawniła proces driftowania. Jednakże nie było tak kolorowo, pogoda była „w kratkę” a tor w niektórych miejscach zaczął przesychać sprawiając, że niektórzy się zaczęli gubić… Konsekwencje tego procesu były bardzo przewidywalne- agro.

12022523_908134989223255_5314822492018150173_ozdj. A. Hoła

Ale przejdźmy do tego co przykuwało największą uwagę, do samochodów. Niewątpliwym rodzynkiem w całym towarzystwie była złota M3, przygotowana przez Musk Customs. Ku zdziwieniu większości osób, M’ka wyjechała na tor i razem z innymi „latała” bokiem.

DSC_0803
Spotkało się to z naprawdę dużą dozą entuzjazmu i zaskoczenia u widzów (i nie tylko!). Szacunek dla właściciela, nie tylko static ale też drift, zresztą… spójrzcie na ten spas!

DSC_0606
Kolejnym bardzo ciekawym samochodem była Sierra z Damn Drift Team. Jednym się podobała, innym nie przypadała do gustu, mnie osobiście bardzo „siadła”, styl typowego gruza, zero oszczędzania samochodu. Bardzo na plus!

DSC_0533
Niewątpliwym, kolejnym rodzynkiem jest również S14 Arka. Niestety, Nissan jak to Nissan lubi być typowym Nissanem więc postanowił ukręcić półoś. A konkretniej dwie, w tym samym czasie. Jednak Arek dzielnie walczy z japońską motoryzacją stawiając jej czoła i S14 z Arkadiuszem za kółkiem zrobiło kilka ładnych kółek.

DSC_0426
Również robotę robił nowy Compact Raya, spójrzcie na niego! Soczysta czerwień, dźwięk M50B25 i skill „ojca”? Mieszanka wybuchowa! No i ten szyber…

DSC_0366
Tak się skupiłem na samochodach, że byłbym zapomniał. Pomiędzy godziną 13-14 przyszedł czas na przerwę, luźne pogaduchy, zasmakowanie kiełbasy/ karczku/ szaszłyka z grilla, krótki odpoczynek przy dobrej muzyce i… grę w „Jan-ken-pon”.
Jest to japoński odpowiednik naszego „kamień, papier, nożyce”. W zabawie udział mógł wziąć każdy a do wygrania były m.in. koszulka Musk Customs, gadżety i koszulki Drift Familii jak również opony.

12029745_651631798272536_4666950869069484139_ozdj. Szymon Śpiewak

Walka była zażarta ale również zabawna, to wszystko za sprawą prowadzących- Allyego i Gobli. Moim zdaniem, bardzo miłe urozmaicenie treningu.

DSC_0442
Nie możemy też zapomnieć o nietypowych strojach, które zagościły w tym dniu na polskim Ebisu.
W stroju Tęczowego Misia zaprezentował się niezastąpiony Dawid vel. KLX a w najnowszym modelu ubioru z kolekcji „Sutanny 2016” Rayu vel. Ojciec Mateusz.
Tak więc możecie zauważyć, że na imprezach organizowanych przez Slide Union bądź Drift Familię na nudę nie można narzekać.

unnamed (1) unnamed

Gdy słońce chyliło się ku zachodowi (pomijając fakt, że było pochmurno) temperatura zaczęła spadać a każdy szukał schronienia w namiocie, przy grillu bądź na prawym fotelu, w którymś z drift carów. Pragnę jeszcze zaznaczyć iż Aga Percz „Arrest Me I’m a Drift Girl” zrobiła niesamowity postęp w umiejętności kontrolowania swojego kompakta, byliśmy pod niemałym wrażeniem tego, co na torze wyprawiała Aga! Wraz z Jankiem przyjechali i wrócili swoim „kompotem” na kołach (!) z Krakowa na Wyrazów. Nie lada wyczyn.

DSC_0797
Każde spotkanie na Wyrazowie w gronie Drift Familii, Slide Union i osobami zaprzyjaźnionymi z nimi, tworzy swój charakterystyczny, unikalny klimat. W tym wypadku były nietypowe stroje, świetne samochody (to akurat za każdym razem) i pogoda w kratkę, (tutaj już rzadziej) która spowodowała że szybciej niż opony w driftowozach, skończyło się w nich paliwo.

DSC_0530
Czy warto odwiedzić, któryś z tych eventów? Na pewno tak, niepowtarzalna, przyjacielska atmosfera, wzajemne zrozumienie, pomoc, uśmiech na każdym kroku, no i widowiskowe pary, trainy… To zdecydowane atuty tych spotkań. Minusy? Jedynie pogoda.

DSC_0638
To co? Do zobaczenia na kolejnym treningu organizowanym przez Slide Union i Drift Familię! Czy będzie 6×2015? Informacja ta na razie jest owiana tajemnicą 😉