Potwierdza się to o czym zainteresowani z pewnością wiedzieli już od kilku miesięcy. MadMike Whiddett podobnie jak Tanner Foust wraca po kilkuletniej przerwie do Formula Drift USA w nowym samochodzie, z nowym rotorem i nowymi turbosprężarkami, w nowym kombinezonie i nowych okularach, generalnie wszystko będzie nowe, prócz skilla, który od lat stoi na iście światowym poziomie.

Mad Mike Whiddett

Pierwsze informacje o powrocie MadMike’a do Formula Drift USA pojawiły się już w listopadzie podczas targów SEMA. Niedawno dostaliśmy jednak oficjalne potwierdzenie od głównego sponsora Nowozelandczyka, marki Red Bull. MadMike oficjalnie powraca! Człowiek, który znany jest z swojego zamiłowania do silników opracowanych przez inżynierów Mazdy, -według rozwiązań opatentowanych przez Felixa Wankel- po raz kolejny zaprezentuje się w aucie napędzanym przez ten właśnie silnik. Tradycyjnie zostanie on „wzbogacony” o mnóstwo customowych części i rozwiązań, bez których tego typu projekt nie mógłby się obejść. Z uwagi na fakt, iż w ostatnim czasie cały świat ogarnęła „mania wielkości”, Mad Mike zaprezentuje się w nowym aucie, które będzie kolejnym po Madbulu RX7, Japbulu RX7 oraz Badbulu RX-8, drift carem na bazie Mazdy. Tym razem będzie to Radbul MX-5, który jest równie interesujący jak jego starsi bracia.

Do napędu budowanej w Nowej Zelandii MX-5, posłuży żaden inny, jak tylko silnik 26b-TT, który -rozwijając skrót-jest 4-rotorowym monstrum doładowanym dwiema turbosprężarkami. Moc jaką będzie legitymować się owa jednostka, ma (rzekomo) przekraczać 1000 koni mechanicznych, co nie powinno w 2015 roku nikogo już dziwić. Można zapytać o sens takiego rozwiązania ale nie wywołujmy kolejnej dyskusji. Powód dla którego „gwiazdor driftingu” nie wystąpi w Badbulu czyli znanej wszystkim RX-8 to, informacja jakoby to auto było bardziej autem na ulice, niż właściwie przygotowanym drift carem. Ciekawe.

Red Bull, oficjalny sponsor MadMike’a potwierdził jego powrót do Formula Drift USA, jednakże nie zobaczymy go podczas pierwszej rundy w Long Beach z powodu opóźnienia związanego z dostarczeniem MX-5 na miejsce. Szkoda, że nie zobaczymy go na jednej z najciekawszych rund w kalendarzu FD, jednakże zobaczymy go już podczas drugiej rundy, która tradycyjnie rozegrana zostanie w Atlancie.

'Mad Bull' - Mad Mike - Gatebil 2012

Jak widać, powracający również według wielu plotek oraz oficjalnej listy FD Matt Powers ponownie będzie miał z kim konkurować w kategorii najbardziej stylowego kierowcy FormulaD USA. Miłośnicy MX-5 cieszcie się! Bowiem to kolejny egzemplarz w najbardziej prestiżowej na tę chwile lidze na świecie.

Zdjęcie w nagłówku: @oftheashtree