Rozpoczynamy serię wpisów poświęconych autom niespotykanym w naszym kraju lub takim, których egzemplarze można policzyć na palcach jednej ręki. Na pierwszy ogień piękna japonka o imieniu Silvia.

sf.co.au

sf.co.au

Nissan Silvia o oznaczeniu S15 to ostatnia generacja S-chasis produkowana w latach 1999 – 2002. Napęd zapewnia udoskonalony przez dwie poprzednie generacje silnik SR20, który w zależności od wersji mógł być wyposażony w turbo, pozwalające osiągnąć moc 250 koni mechanicznych, czyli o 85 więcej  w porównaniu z wersją wolnossąccą. Silvia sprzedawana była w Japonii, Nowej Zelandii i Australii.

driftworks.com

driftworks.com

Auto występowało w dwóch wariantach:

Spec-S – wersja nieco uboższa, ze  słabszym układem hamulcowym i pięciobiegową skrzynią manualną lub czterobiegowym automatem. Moc była przenoszona na koła przez otwarty dyferencjał.

Spec-R – wyposażona w sześciobiegowy manual i dyfer o ograniczonym poślizgu. Była usztywniona poprzez dodanie rozpórki w komorze silnika oraz zmodyfikowany stabilizator.

Japoński tuner Autech przygotował kilka limitowanych edycji. Jedna z nich, style-A miała wnętrze i body kit inspirowany wyglądem Ferrari 456.

web.fc2.com

web.fc2.com

Kolejną limitowaną edycją była Silvia w wersji… kabriolet. Varietta, bo tak nazywała się wersja bez dachu była oparta na wolnossącej odmianie Spec-S z automatyczną skrzynią biegów i została wyprodukowana w bardzo ograniczonej liczbie egzemplarzy, więc dziś upolowanie jej graniczy z cudem. Znalazłem dwa auta na rynku wtórnym: za czternaście i osiemnaście tysięcy dolarów.

wikipedia.org

wikipedia.org

Nissan wypuszczając na rynek ostatnią generację S-Chassis nie musiał za wiele udowadniać, zbudował bardzo dobre auto sportowe korzystając z renomy na jaką zapracowały starsze siostry: S13 i S14. Inżynierowie nie eksperymentowali i konstrukcję auta oparli na sprawdzonych i poprawionych na potrzeby nowego modelu podzespołach. Niektóre z nich, jak na przykład elementy zawieszenia stały się bazą do budowy większości driftcarów. Jak powiedział niegdyś Paweł Trela: „nie ważne jakie auto budujesz, pod spodem i tak będzie Nissan”. Ze względu na to, auto zdobyło dużą popularność w drifcie, zarówno jako potwór do wygrywania zawodów, jak i jako missile car.

mintofruit.com

mintofruit.com

W kraju kwitnącej wiśni know-how w temacie Nissanów, a szczególnie ich silników jest ogromny. Dostępne było tam nawet czasopismo w całości poświęcone silnikom SR20, ich budowie, serwisowi i modyfikacjom.

Na rynku jest cała masa części i akcesoriów pozwalających zindywidualizować auto i poprawić jego osiągi . Body kity, elementy służące do modyfikacji zawieszenia lub silnika czy gadżety do wnętrza – dosłownie wszystko.

japtoys.net

japtoys.net

Niestety w 2002 roku wraz z zakończeniem produkcji S15 nadszedł kres serii S-Chassis, a inżynierowie Nissana zajęli się pracą nad modelem 350Z. Wielka szkoda, że Silvia była sprzedawana w krajach tak dla nas odległych przez co w Europie stanowi ogromną rzadkość. Z drugiej jednak strony czyni to ją jeszcze bardziej egzotyczną i godną pożądania.