Żyjemy w ciężkich czasach. Kasa trzęsie wszystkim. Drift to część nas, ważna część. Pakujemy w auta każdy pieniądz. Od zakupu daily, aż po gruby projekt. Co zrobić jednak w chwili, gdy dojdziemy do momentu „Shit I need daily car again!” a nie stać nas na kolejne auto? Z jakimi problemami przyjdzie się nam zmierzyć, kiedy nasz projekt będzie też autem na co dzień? O to 8 problemów, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć, gdy nasz driftcar będzie służył nam na cały rok.

1. $$Pieniądze$$ Wydaliście już hajs na zmianę mapy? Nowy komp? Większe wtryski i regulatory ciśnienia? Gratulacje, teraz jadąc autem w trasę czy bujając się po mieście szykujcie portfel na nie małe wydatki. Średnie spalanie takiego auta to 16L na 100Km co daje nam około 80zł na każde 100km… Hajs się zgadza.

royalorigin.tumblr.com

royalorigin.tumblr.com

2. Gleba Gwinty, negatywy, nowe amorki i auto stoi jak nie jeden stance car. Witamy w Polsce ! Kraju gdzie policjant stoi lub „leży” na każdej drodze, krawężniki są tak wysokie że skacząc z nich można popełnić samobójstwo, a drogi wyglądają jak po bombardowaniu. Od teraz czuć będziesz każdą nierówność, a parkowanie nie będzie już takie łatwe. Powrót do domu zajmie dłużej, a slalom na drodze w celu omijania dziur będzie wyglądał jakbyście jechali co najmniej po paru większych kielonach.

3. Wygoda Dobry kubeł i pasy szelkowe to podstawa bezpieczeństwa. Od teraz zdacie sobie sprawę do ilu rzeczy nie dosięgacie, jak ciężko pić poranną kawę gdy trzeba co chwile machać kierą, a auto podskakuje co sekundę (O wożeniu szkła i przeprowadzkach nawet nie wspomnę). Piątek wieczór, jedziemy pobujać się po mieście, zawitać może na jakiś balet? Poznajesz 2 dziewczyny, obie chętne na dłuższy wieczór u ciebie. Twoje auto jednak szybko ukróci Twoje marzenia. 2 Kubły w środku dają możliwość zabrania tylko jednej z nich… Wybierz mądrze!

youtube.com/Networktv

youtube.com/Networktv

4. Policja Ciemno, głośna muzyka, błyskają niebieskie lampy. To nie klub, to obrzeża miasta, my, nasze auto i …Policja. Twoje auto wygląda na bank nieziemsko, ale co za tym idzie, rzuca się w oczy już z kilometra. Jak dobrze wiemy policja uwielbia takie auta i zawsze znajdzie się coś, za co mogą cofnąć dowodzik albo trzasnąć mandat. Lepiej za dużo im się nie pokazywać. Nie wszyscy muszą wiedzieć jak wasze autka latają bokiem.

www.pinterest.com

www.pinterest.com

5. Przepisy Jak co roku nasze państwo zmusza nas swoimi przepisami do wizyty w okręgowej stacji kontroli pojazdów. Lepiej zastanówcie się dobrze jak wypadnie auto. „A to panie, a tam to, to źle… to tak być nie może, to legalne? mi się nie wydaje, za głośny wydech.” Powodzenia!

diagnostyka-nawojowa.pl

diagnostyka-nawojowa.pl

6. Parkowanie Poruszanie się po mieście to nie tylko jazda. Czasem przydałoby się też gdzieś zaparkować. Tu za duży krawężnik, tam na sześć razy ze szperą. Po zaparkowaniu czujecie się jak po siłce. Szukanie dogodnego miejsca, gdzie nasze auto podjedzie też tanie nie jest (patrz pnkt.1). Nie wspominając już o parkowaniu w centrum handlowym, bo chyba każdy z nas wie jak to się kończy…

Universal Studio/F&F Tokio Drift

Universal Studio/F&F Tokio Drift

7. Opony Szpera i negatywy znacznie poprawiają sterowność auta – o ile nie są przesadzone. Niestety przy takiej jeździe opony na długo nie starczają, te tylne jak i te przednie. A bieżnik ? Wiadomo do ogranicznika a dalej to już „przypał”. Aha no i oczywiście puszczenie „Dymku” tu i tam, żywotności opon też na pewno nie przedłuża.

Facebook.com/DriftAllStars

Facebook.com/DriftAllStars

8. Bezpieczeństwo! Kubły, pasy, gaśnice, nawet i klatka czasami, uchronią nas w sytuacji zagrożenia życia, lecz nie zawsze drugie auto. Mokry zimny wieczór, auto nie raz potrafi samo złapać kąt na co nie zawsze jesteśmy gotowi. Potrafi też czasami pojechać na wprost zamiast skręcić. Bardzo ważne jest, aby jadąc driftcarem po drogach publicznych myśleć o sobie ale też O WSZYSTKICH DO OKOŁA. Bądźcie bezpieczni na drogach!

www.bmw-motorsport.com

www.bmw-motorsport.com

Tak wygląda nasza ósemka. Problemy większe i mniejsze, ale przecież „Dla chcącego nic trudnego” jak to mówią. Cieszcie się pasją i nie dajcie się!