21
„SZCZUR” ze stajni PUZ
Moje poprzednie artykuły były o RCkach dziś postanowiłem przedstawić wam auto, które moim zdaniem mogłoby być bohaterem filmu lub bajki w której z brzydkiego szczura zamieniło się w cultowe auto. Myślę, że już wszyscy wiecie jakie auto opisałem.
Jest to popularny na polskiej scenie driftingowej „SZCZUR” ze stajni PUZ. Sam początek powstania projektu jest bardzo ciekawy i należy do rekordu ponieważ auto w pierwszej odsłonie zostało zbudowane w 92 godziny czyli 4 dni i nie była to byle jaka budowa obejmowała ona zmianę silnika, wspawanie klatki, zmiany w zawieszeniu oraz lakierowanie auta. „SZCZUR” jest własnością Darka Fabisiaka, który słynie z dobrego stylu i smaku w świecie motoryzacji. Dlatego już od początku to auto było inne, zostało pomalowane w ciekawy kolor 1001 saudi arabic czyli pustynna burza, wewnątrz zagościła klatka a wszystko co nie potrzebne powędrowało z wnętrza auta do kosza, ciekawostką jaką dostrzegłem na zawodach w Karpaczu jest fotel kierowcy który pochodzi z Porsche jest to model OPM ARS wykonany z ultra letkiego kevlaru za dobre trzymanie w fotelu odpowiadają pasy firmy lico. Zawieszenie firmy K-Sport zmiany w geometrii by PUZ oraz serce z e36 M3 sprawiło, że auto zbudowane w 4 dni stawiało dzielnie czoła innym budowanym miesiącami autom.
Jednak w kalendarzowej przerwie pomiędzy zawodami Forest wraz z ekipą PUZ przygotowali na zawody w Karpaczu bardzo dużą niespodziankę jakiej w polskim drifcie bardzo brakowało. Firma AMZ Kutno zaadoptowała do auta body M3 pochodzące ze Sławna. Nie było by w tym wszystkim nic trudnego dla AMZ gdyby nie fakt, że auta budowane przez PUZ są bardzo szerokie i trzeba było poszerzyć body o 4cm na stronę, kolejnym krokiem była przebudowa dachu. Został pocięty i na tył powędrowała blenda szyby z E30 M3. Na koniec auto otrzymało znakomity czerwony kolor i oklejenie, które przypomina o sponsorach Valvoline PUZ Drift Team. Jednak nie na zmianach wizualnych poprzestano, do agresywnego wyglądu doszło tez nowe serce tym razem M3 e46 s54 o mocy około 350 Hp. Auto po wszystkich zmianach trafiło na wagę okazało się, że masa jest bardzo dobra i wynosi ona 1050 kg. Nie mógł bym nie napisać o haśle na tylnej klapie : ”RUN FORSET, RUN !!!” które w wolnym tłumaczeniu znaczy „biegnij Forest, biegnij”. Oglądając poczynania Darka na ostatnich zawodach w Poznaniu sądzę że biegnie w dobrym kierunku aby w 2012 roku pokazać, że nie przypadkiem znalazł się w najsilniejszym Polskim driftingowym Teamie i tego życzę Darkowi aka „Forestowi”
6 Comments to “„SZCZUR” ze stajni PUZ”
Dodaj komentarz









Kategorie
Najnowsze wpisy
- Adam Fijał – „Realizuję marzenia z młodości.”
- Keep Drifting Fun – The Movie
- DRIFT ALLSTARS :: Runda 1 i Podgląd sezonu
- Wyniki pierwszej rundy Driftingowego Pucharu Bałtyku
- Podsumowanie FormulaD RD: 2 „Road to the Championship”
- Wyniki kwalifikacji FormulaD Road Atlanta
- FormulaD RD:2 „Road to the Championship” już jutro!
- UPDATE: FormulaD, transmisja Rd:2 „Road to the Championship” informacje.
- Drift Open tym razem w Legnicy
- Kilka słów o Driftingowym Pucharze Bałtyku










Co się stało z EVĄ? Czemu Forest Miśkiem już nie lata?
Wie ktoś?
Z tego co wiadomo to został przebudowany
Ale nie wiem dokładnie jak to było
Eva żyje i ma się dobrze. Jest to trudny samochód w prowadzeniu, dlatego Darek sam podjął decyzję o przesiadce na Szczura, żeby trochę podciągnąć skillsy w mniej nerwowym aucie
Brakuje zdjęć z serii ” Od Zera do bohatera” czyli jak zmieniał się szczur.
Z tego co pamiętam w Lublinie w nocy dostał jeszcze pierwsze oklejenie jako pustynna burza
@ Misiek – pamiętne czasy. Otrzymał je dokładnie o 6-7 rano, gdy z naklejkami dojechał do Lublina Forrest. Było mocno
Wlasnie co sie dzieje z Eva? Eva .S? To o niej mowa?